Strona klubu Błonie Barwice
 
  Strona Główna Kadra Tabela Terminarz Statystyki Ligowe Galeria Puchar KOZPNGrudzień 08 2016 02:58:18 
 
Nawigacja
Strona Główna
------Seniorzy------
Kadra
Tabela
Terminarz
Statystyki Ligowe
Galeria
Puchar KOZPN
------Pozostałe------
Informacje
Historia
Stadion
Sondy
Wywiady
Śpiewnik
Filmiki
------Archiwum------
Sezon 14/15
Sezon 12/13
Sezon 11/12
Sezon 10/11
Sezon 09/10
Sezon 08/09
Sezon 07/08

Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 180
Najnowszy Użytkownik: Lukasz
Ostatni mecz
Błonie Barwice-Wiekowianka Wiekowo 2-2
Następny mecz
Błonie Barwice-Victoria Sianów marzec/kwiecień
Licznik


Licznik na strony
Podział punktów z Wiekowianką Wiekowo.
darmowy hosting obrazków---

XV kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
MGLKS Błonie Barwice - PKS Wiekowianka Wiekowo
Stadion Miejski w Barwicach
19.11.2016r 14:00
sędzia główny - Filip Filus


Błonie Barwice - Wiekowianka Wiekowo 2-2 (W.Gersztyn 45', M.Telążka 64' - K.Kępka 51', P.Szczygieł 86')


Nie udało zakończyć się zwycięstwem roku 2016 piłkarzom Błoni Barwice. Podopieczni Ireneusza Polewskiego zaledwie zremisowali 2-2 z Wiekowianką Wiekowo na Stadionie Miejskim w Barwicach. Zaledwie, dlatego że sobotni rywal Błoni znajdował się jedynie pozycję wyżej nad naszym zespołem oraz wszystkie inne mecze wyjazdowe przegrywał. Ale ta seria została przerwana w Barwicach gdzie zawodnikom z Wiekowa udało się zdobyć jeden punkt. Remis może jest wynikiem sprawiedliwym, ale z pewnością to piłkarze z Barwic mieli więcej sytuacji podbramkowych z których powinno paść więcej goli. Tak jednak się nie stało i słaba skuteczność jaką miały Błoni w całej jesienni potwierdziła się również w ostatnim meczu.

Oczywiście standardowo zespół Błoni rozpoczyna mecz w postaci kilku osłabień. W 10 minucie po raz pierwszy groźniej mieliśmy pod bramką. Maciej Telążka dograł do Wojtka Gersztyna który z pola karnego uderzył blisko poprzeczki. W 24 minucie ponownie Gersztyn miał dobrą sytuację. Po kiwnięciu dwóch obrońców Wojtek uderzył znów minimalnie nad bramką. W kolejnej akcji szybkością wykazał się Dominik Łabul, mijając obrońce Wiekowianki i zakończony jego strzał na raty obronił Łukasz Szmajdziak, bramkarz WW. Dopiero w 43 minucie po raz pierwszy groźniej zaatakowali goście i z tej sytuacji mógł paść gol. Z rzutu wolnego dośrodkowuje pomocnik gości po czym zawodnik Wiekowianki oddał przypadkowy strzał i piłka przeleciała blisko słupka. Gdy wszyscy na stadionie myśleli że do przerwy goli nie zobaczymy zdziwili się w ostatnich sekundach. W polu karnym Telążka dograł do Gersztyna który technicznym mierzonym strzałem pokonał Szmajdziaka i wyprowadził Błonie na prowadzenie, 1-0. Tym golem do szatni sędzia zakończył pierwszą odsłonę.

Bez zmian w drugiej połowie rozpoczęli Barwiczanie. Szybko do remisu doprowadzają przyjezdni. W 51 minucie z rogu dośrodkowuje Wiekowianka, Mateusz Kowalczuk wybija lekko piłkę, po czym to samo zrobił jeden z obrońców, piłkę jeszcze w polu karnym przejął Kamil Kępka który mocnym strzałem pod poprzeczką doprowadził do wyrównania. W 64 minucie po raz drugi w tym meczu Błonie wyszły na prowadzenie. Maciej Telążka odzyskał piłkę, okiwał obrońcę i pewnym strzałem pokonał Szmajdziaka, 2-1. W 70 minucie mogło już być po meczu. Telążka postanowił przelobować bramkarza i w ostatniej chwili doświadczony bramkarz z Wiekowa zdołał wybić piłkę na rzut rożny. W 76 minucie uderzał Gersztyn, piłka po rykoszecie wyszła na rzut rożny. Duże zamieszanie pod bramką Błoni było w 85 minucie. Przyjezdni mieli kilka sytuacji w jednej akcji oraz reklamowali zagranie ręką w polu karnym Błoni. Ostatecznie Wiekowianka miała rzut rożny. I z tego rzutu rożnego padła bramka. Żaden z zawodników Błoni nie potrafił wybić przeciętnego dośrodkowania gości po czym Piotr Szczygieł celnie uderzył do bramki doprowadzając do podziału punktów.

Także jedynie 1 punkt zdobył zespół Błoni w kończącym roku spotkaniem. Przed piłkarzami, trenerem oraz przede wszystkim zarządem klubu ciężka przerwa zimowa. Jeśli chcemy utrzymać zespół w tej klasie rozgrywkowej to z pewnością bez wzmocnień może się nie udać. Tym bardziej że nie jest pewne że wszyscy z obecnej kadry zostaną w drużynie. Także naprawdę obecnie nie wiadomo jak to wszystko będzie wyglądało w roku 2017. Miejmy nadzieje że pozytywnie się to ułoży i nie będziemy musieli jeździć na wyjazdy do Żółtnicy, Tuczna, Świerczyny czy Szwecji.

W tygodniu zapewne ukaże się małe podsumowanie pierwszej rundy sezonu 2016/17. Pierwszy mecz na wiosnę zespół Błoni rozegra z pewnością pod koniec marca.



W rozwinięciu newsa : składy Błoni i Wiekowianki oraz przebieg meczu.

Remis w Koszalinie
---darmowy hosting obrazków

XIV kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
KKPN Bałtyk II Świeszyno/Koszalin - MGLKS Błonie Barwice
EUROBOISKO Koszalin
13.11.2016r 14:00
sędzia główny - Karol Krzewski


Zespół Błoni zremisował w niedzielnym spotkaniu z Bałtykiem II Świeszyno/Koszalin 1-1. Tym samym obydwa zespoły przerwały serię pięciu porażek z rzędu. Niestety kompletu punktów nie udało się zdobyć a ostatnia szansa na zdobycie 3 punktów podczas rundy jesiennej będzie w najbliższy weekend. Jeśli chcemy wydostać się ze strefy spadkowej to w meczu z Wiekowianką potrzebujemy zdobycia 3 punktów oraz innych korzystnych wyników.

W dzisiejszym meczu padły jedynie dwie bramki. W pierwszej połowie gra głównie toczyła się w środku pola i zarówno Bałtyk jak i Błonie mało tworzyły sytuacji podbramkowych. Zaś w drugiej odsłonie jako pierwsi bramkę strzelili gospodarze. W 63 minucie Mateusz Gorgol uderzył za pola karnego, futbolówka odbiła się od Mariusza Krefta i kompletnie zmyliła Mateusza Kowalczuka i od tej akcji miejscowi byli na prowadzeniu. Jednak długo na prowadzeniu Bałtyk nie był. Bo już w 65 minucie Barwiczanie doprowadzili do wyrównania. Dominik Łabul w polu karnym wykorzystał błąd obrońcy i sytuacji sam na sam z bramkarzem wpakował piłkę do siatki. Po tych golach więcej sytuacji podbramkowych mieli Koszalinianie. Dobra gra obrony Błoni jednak nie pozwoliła gospodarzom na strzelenie drugiej bramki. Błonie ostatecznie zremisowały w Koszalinie wywożąc do Barwic jeden punkt.

Warto odnotować dziś debiut w roli kapitana Mariusza Krefta. I był to z pewnością bardzo dobry debiut bo Mariusz skutecznie kierował obroną Błoni. Duże pochwały również należą się dla Macieja Kondratowicza. 16 latek zagrał dziś na środku obrony wraz z Mariuszem Kreftem i naprawdę bardzo dobrze wywiązywał się ze swoich zadań. Z pewnością ma bardzo duże możliwości.

Za tydzień ostatni mecz w roku 2016 zagrają piłkarze Ireneusza Polewskiego. W Barwicach w sobotę o godzinie 14:00 podejmiemy Wiekowiankę Wiekowo.


W rozwinięciu newsa : skład Błoni oraz przebieg meczu..
XIII kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
---darmowy hosting obrazków
XIII kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
BKS Iskra Białogard - MGLKS Błonie Barwice
Stadion Miejski w Białogardzie
05.11.2016r 14:00
sędzia główny - Piotr Pazdecki


Iskra Białogard - Błonie Barwice 7-0 (M.Suchocki, K.Lisiak, J.Dereń, Ł,Jarzębski 2, W.Łaniucha, M.Przybysz)



Iskra w sobotnie popołudnie rozgromiła Błonie 7-0.

W najbliższą niedziele Barwiczanie zmierzą się na wyjeździe z Bałtykiem II Koszalin.


W rozwinięciu newsa : przebieg meczu oraz skład Błoni.

Coraz bliżej dna..
darmowy hosting obrazków---

XII kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
MGLKS Błonie Barwice - MGLKS Korona Człopa
Stadion Miejski w Barwicach
29.10.2016r 14:00
sędzia główny - Karol Krzewski


Błonie Barwice - Korona Człopa 1-5 (M.Bernaciak 43' - B.Pisała 15', 48', 63', M.Michalik 40', K.Mularczyk 80')


Niestety czwartej porażki z rzędu doznali piłkarze Błoni. W sobotnie popołudnie przegrali na własnym boisku z Koroną Człopa 1-5. Do przerwy wynik jeszcze podtrzymywał małe nadzieje na udany wynik bo po pierwszych 45 minutach przegrywaliśmy 1-2. Okazji ku strzeleniu bramek było więcej lecz niestety raziła nieskuteczność. W drugiej połowie dominowali już jedynie goście którzy dołożyli jeszcze trzy gole i ostatecznie wywieźli z Barwic trzy punkty wygrywając 5-1.

Sytuacja w tabeli jest już bardzo zła. Zespół Błoni spadł na 15 miejsce w tabeli i z kolejki na kolejkę jest coraz poważniejszym kandydatem do spadku.

Iskra Białogard będzie kolejnym rywalem Błoni w V lidze. Ten mecz odbędzie się w następną sobotę o godzinie 14:00 w Białogardzie.


W rozwinięciu newsa : skład Błoni i Korony .
Pozycja spadkowa coraz bliżej.
---darmowy hosting obrazków

XI kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
LKS Lech Czaplinek - MGLKS Błonie Barwice
Stadion w Czaplinku, ul.Parkowa 2
22.10.2016r 14:00
sędzia główny - Mariusz Rybicki


Trzeciej porażki z rzędu doznali w sobotę piłkarze Błoni przegrywając na wyjeździe z Lechem Czaplinek 4-1. Praktycznie już do przerwy losy spotkania były rozstrzygnięte. Miejscowi zaaplikowali Mateuszowi Kowalczukowi cztery bramki i już dość jasne było iż Lech zgarnie 3 punkty. W drugiej odsłonie gospodarze głównie bronili wyniku. Piłkarzom Ireneusza Polewskiego udało się zaledwie strzelić gola honorowego którego strzelił Wojciech Gersztyn.

Niestety przegrywamy kolejny mecz i jesteśmy w coraz gorszej sytuacji w tabeli. A niestety zielonego światełka w tunelu nie widać i pomału musimy się już przyzwyczajać do dolnych rejonów tabeli V ligi.

Za tydzień zespół Błoni zmierzy się na własnym stadionie z Koroną Człopa.


W rozwinięciu newsa : przebieg meczu oraz skład Błoni i Lecha.

X kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
darmowy hosting obrazków---

X kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
MGLKS Błonie Barwice - MGLKS Mechanik Bobolice
Stadion Miejski w Barwicach
15.10.2016r 15:00
sędzia główny - Paweł Okunowicz


Błonie Barwice - Mechanik Bobolice 1-3 (W.Gersztyn)


W dzisiejszym spotkaniu zespół Błoni uległ na własnym boisku Mechanikowi Bobolice 1-3. Honorowe trafienie dla Błoni było dziełem Wojtka Gersztyna. Zespół z Barwic zagrał dobry mecz, ale to nie pozwoliło na zdobycie punktów w pojedynku z wiceliderem.

Za tydzień zespół Błoni zagra na wyjeździe z Lechem Czaplinek.

W rozwinięciu newsa skład Błoni.
Olimp zgarnia 3 punkty.
---darmowy hosting obrazków

IX kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
MKS Olimp Złocieniec - MGLKS Błonie Barwice
Stadion Miejski w Złocieńcu
08.10.2016r 15:00
sędzia główny - Maciej Piwowarczyk


Olimp Złocieniec - Błonie Barwice 2-1 (P.Czarnojan 12', b.samobójcza 56' - D.Buszowiecki 52')


Niestety kolejnej wyjazdowej porażki doznali piłkarze Błoni Barwice. W dzisiejsze popołudnie zespół Błoni gościł się w Złocieńcu i mimo lepszej gry niż gospodarz niestety doznał porażki. Olimp wygrał to spotkanie 2-1. Drużyna z Barwic mimo wielu braków kadrowych zagrała lepiej od rywala który grał na własnym boisku. Niestety, jednak to drużyna ze Złocieńca była bardziej skuteczna i potrafiła tego jednego gola więcej strzelić. Choć może nie do końca potrafiła, dlatego że druga bramka dla Olimpu była strzelona przez wychowanka Błoni który dziś po raz pierwszy zagrał od pierwszej minuty, Bartka Krzyżanowskiego.Z przebiegu gry z pewnością minimalnie lepsi byli piłkarze Ireneusza Polewskiego. Kilka fajnych akcji potrafili przeprowadzić nasi zawodnicy, ale jednak nie kończyły się one sytuacjami bramkowymi. Tak naprawdę wynikiem remisowym gdyby zakończył się ten mecz to by było najsprawiedliwiej. A tak mamy niedosyt bo szansa na wywiezienie punktów ze Złocieńca była.

Mecz Błonie rozpoczynają z dwoma debiutantami w składzie. W pierwszym składzie występuje 16 letni Maciej Kondratowicz oraz 17 letni Bartosz Krzyżanowski. Już w pierwszej akcji efektowną przewrotką w polu karnym Błoni popisał się gracz Olimpu. Jednak jego strzał przeleciał obok słupka. W 12 minucie miejscowi wyszli na prowadzenie. Z autu piłkę w pole karne rzucił pomocnik Olimpu, tam Patryk Czarnojan w łatwy sposób doszedł do piłki i oddał strzał na bramkę którym pokonał Mateusza Kowalczuka, 1-0.W 25 minucie z pola karnego uderza Daniel Buszowiecki i jego strzał na rzut rożny broni bramkarz. W 32 minucie w polu karnym dobrą sytuację miał Marek Bernaciak, jednak jego oddany strzał przeleciał obok słupka. W 36 minucie Patryk Olczyk niczym rasowy obrońca w świetny sposób zatrzymał napastnika Olimpu który już wychodził na sytuację sam na sam z bramkarzem.

Takim samym składem rozpoczynamy drugą połowę. Już na samym początku drugiej odsłony świetną sytuację mieli gospodarze którzy z pola karnego mocnym strzałem uderzyli w słupek. W 52 minucie piłkarze Błoni doprowadzili do wyrównania. Mariusz Dziwirski dograł do Daniela Buszowieckiego który walcząc z obrońcą i bramkarzem przechytrzył obu i strzałem do pustej bramki strzelił bramkę na 1-1. Zaledwie 4 minuty później Olimp ponownie wyszedł na prowadzenie. Akcję przeprowadzili gospodarze i po mocnym dośrodkowaniu z prawej strony piłkę do własnej bramki pakuje Bartosz Krzyżanowski. W 60 minucie strzał z pola karnego broni Kowalczuk. Doskonałą sytuacje do wyrównania miały Błonie w 71 minucie. Daniel Buszowiecki zagrał do Jarka Adamowicza który ładnie w pole karne dograł do Łukasza Draba a ten będąc w dobrej sytuacji i 5 metrów przed bramką uderzył jedynie obok
słupka. Olimp mógł całkowicie zakończyć mecz w 81 minucie, jednak świetnej sytuacji nie wykorzystało dwóch zawodników ze Złocieńca którzy będąc sam na sam z Kowalczukiem nie wiedzieli który ma uderzyć i ostatecznie oddali zaledwie lekki strzał na naszą bramkę. Do ostatnich minut zespół Błoni próbował strzelić wyrównującą bramkę, lecz zespól Olimpu dobrze się bronił i nie pozwolił na utratę gola.

A więc kolejny mecz wyjazdowy zakończył się kolejną porażką. Należy pochwalić dziś dwóch młodych wychowanków za solidny występ w drużynie seniorskiej. Zarówno Maciej Kondratowicz jak i Bartosz Krzyżanowski zagrali dobry mecz jak na debiut w dorosłej drużynie.

W następną sobotę piłkarze Błoni podejmą na własnym boisku Mechanik Bobolice.


W rozwinięciu newsa : skład Błoni

Zwycięstwo nad Orłem Wałcz !
darmowy hosting obrazków---darmowy hosting obrazków

VIII kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
MGLKS Błonie Barwice - KS Orzeł Wałcz
Stadion Miejski w Barwicach
01.10.2016r 16:00
sędzia główny - ??


Błonie Barwice - Orzeł Wałcz 3-2 (W.Gersztyn 16', M.Telążka 80', M.Kreft 92' - K.Pralicz 22', D.Krzyżaniak 37')


Happy endem zakończył się sobotni mecz V ligi w którym zespół Błoni podejmował na własnym boisku zespół Orła Wałcza. Barwiczanie potrafili odwrócić losy spotkania w którym już przegrywali 2-1. Najpierw podopieczni Ireneusza Polewskiego doprowadzili do wyrównania, natomiast w 92 minucie zadali ostateczny cios w którym ostatecznie zdobyliśmy 3 punkty. Z pewnością pomogły ku temu dwie czerwone kartki zawodników Orła, ale za jakiś czasu nikt o tym pamiętał nie będzie. Najważniejsze że zdobyliśmy 3 punkty i przynajmniej na jakiś czas podskoczyliśmy w górę tabeli. W dzisiejszym meczu zdecydowanie z przebiegu gry lepsi byli nasi piłkarze. Zawodziła po raz kolejny skuteczność, bo gdyby ona była lepsza to ten mecz wygralibyśmy pewnie i bez takich emocji jakich doznaliśmy podczas spotkania.

Mecz zespół Błoni rozpoczynają standardowo bez najmocniejszego składu. Na prowadzenie jako pierwsi wyszli miejscowi, czyli nasz zespół. W 16 minucie w polu karnym faulowany był Marek Bernaciak i sędzia główny wskazał na jedenasty metr. Pewnie rzut karny wykorzystał Wojciech Gersztyn który pokonał bramkarza, 1-0. Po tej sytuacji dobrą okazję do strzelenia bramki miał Sebastian Adamiak, jednak nie wykorzystał On sytuacji sam na sam. W 22 minucie piłkarze z Wałcza doprowadzili do wyrównania. Kacper Pralicz z ostrego kąta w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego umieścił piłkę w siatce, 1-1. W 31 minucie za pola karnego z rzutu wolnego uderzał Marek Bernaciak i ładny strzał Marka trafił niestety tylko w poprzeczkę. W 37 minucie drugiego gola w meczu strzelili goście. Nieporozumienie wydarzyło się miedzy Mariuszem Kreftem a Mateuszem Kowalczukiem, za lekkie podanie stopera Błoni do bramkarza wykorzystał Damian Krzyżaniak który minął Kowalczuka i wyprowadził Orła na prowadzenie. Pod koniec I połowy doszło do kontrowersyjnej sytuacji bo wyraźnie faulowany w polu karnym był Wojciech Gersztyn a sędziowie byli chyba jedynymi którzy nie widzieli faulu. Do przerwy przyjezdni byli na prowadzeniu.

Takim samym składem na drugą część wyszli nasi piłkarze. W 57 minucie dobrej sytuacji w polu karnym nie wykorzystał Wojciech Gersztyn. W 62 minucie świetną interwencją popisał się Mateusz Kowalczuk który obronił strzał po uderzeniu z głowy napastnika z Wałcza. W 63 minucie Jakub Cerazy, piłkarz Orła otrzymał czerwoną kartkę. Błonie dążyły do wyrównania i w 80 minucie w końcu doszli swego. Piłka trafiła pod nogi Maćka Telążki, który z okolic pola karnego ładnie przelobował bramkarz Orła Kamila Lisowskiego. Gdy wydało się że zespoły podzielą się punktami, to ostatnią akcję przeprowadzali nasi piłkarze. Łukasz Giżycki ze skraju pola karnego dograł do środka, a tam na piłkę nadbiegł Mariusz Kreft który świetnym strzałem z głowy pozwolił wszystkim kibicom oraz swoim kolegą z drużyny cieszyć się z 3 punktów.

Do doskonałości brakuje dużo naszemu zespołowi i z pewnością będzie brakowało w najbliższej przyszłości ale cieszmy się z tego co mamy. Musimy być zadowoleni z trzech punktów które zdobyli nasi zawodnicy w sobotnim meczu. Wygrana pozwoli trochę odetchnąć i wzbić się w środek tabeli.

W następną sobotę piłkarze Błoni wybiorą się do niedalekiego Złocieńca na mecz z Olimpem.

W rozwinięciu newsa : składy obydwu drużyn oraz przebieg meczu.

Beniaminek lepszy o cztery bramki.
---


VII kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
UKS Wieża Postomino - MGLKS Błonie Barwice
Stadion w Postominie
24.09.2016r 16:00
sędzia główny - ??


Wieża Postomino - Błonie Barwice 4-0


Wysoką porażką zakończył się niedzielny mecz piłkarzy Błoni w Postominie z miejscową Wieżą. Piłkarze Ireneusza Polewskiego przegrali na wyjeździe 4-0. Nie ma co ukrywać, nasi piłkarze zagrali bardzo słaby mecz. Gospodarze kompletnie to wykorzystali i zasłużenie zdobyli 3 punkty na własnym boisku. O ile więcej szczęścia by mieli gracze Wieży to wynik mógłby być wyższy, bo gospodarze m.in dwa razy trafiali w słupek oraz kilkakrotnie dobrymi interwencjami popisywał się Mateusz Kowalczuk. Trzeba to powiedzieć że w tym sezonie czeka nas ciężka walka o utrzymanie. Martwić może brak pomysłu w ataku i niestwarzanie sobie sytuacji podbramkowych których dziś mogliśmy policzyć sobie na palcu jednej ręki. Musimy mieć teraz nadzieje że w kolejnych meczach będzie tylko już lepiej.

Tuż przed meczem kontuzji niestety doznał Bartosz Grygiel i w ostatniej chwili zastąpił go Patryk Olczyk. Początek meczu był dość wyrównany i nic nie zapowiadało późniejszą przewagę miejscowych. W 12 minucie z rzutu rożnego dośrodkował Mariusz Dziwirski, Łukasz Giżycki przedłużył piłkę a Mariusz Kreft uderzył piłkę z głową niedaleko bramki. W 20 minucie celnie ale lekko za pola karnego uderzał Jarosław Adamowicz. Od 23 minuty piłkarze Wieży wyszli na prowadzenie. W polu karnym Błoni w zamieszaniu piłkę w siatce umieścił gracz Wieży, 1-0. Niespełna w kolejnej akcji mocny strzał z pola karnego broni Kowalczuk. W 33 minucie blisko strzelenia drugiej bramki byli miejscowi. Po dobrej akcji gospodarze, najpierw trafili w słupek a dobijając zawodnik Wieży dał szansę wykazać się Kowalczukowi, który wybronił strzał na rzut rożny. W 41 minucie tracimy bramkę do szatni. Mikołajczyk źle dograł w środku pola, wykorzystali to gospodarze którzy zagrali piłkę do przodu, tam ograny w łatwy sposób został Pieczara i mocnym strzałem po długim rogu napastnik z Postomina nie dał szansy dla Mateusza Kowalczuka. Do przerwy 2-0 dla Wieży.

Bez zmian drugą odsłonę rozpoczynają Barwiczanie. Na początku drugiej połowy Patryk Olczyk dograł do Wojtka Gersztyna który z pola karnego uderzył obok słupka. W 57 minucie drugi słupek zalicza Wieża po uderzeniu z okolic pola karnego. W 70 minucie miejscowi strzelają bramkę na 3-0. Celnym strzałem za polem karnym popisał się pomocnik z Postomina który pokonał Kowalczuka. Wynik spotkania został ustalony w 85 minucie. Postomino zagrało długą piłkę do przodu, nasi obrońcy zaspali nie wybijając futbolówki i sprytnie wykorzystał to gracz Wieży który w ładny sposób przelobował bezradnego Mateusza Kowalczuka. Przed końcowym gwizdkiem próbował jeszcze Gersztyn ale bramkarz Wieży nie dał się pokonać.

Także nie udało zdobyć się punktów w Postominie drużynie Błoni. Cały zespół zagrał słaby mecz, jedynie można dobre słowo napisać o Mateuszu Kowalczuku który kilkakrotnie uchronił Błonie przed większą porażką.

Za tydzień podopieczni Ireneusza Polewskiego podejmą na własnym boisku zespół Orła Wałcz.


W rozwinięciu newsa : skład Błoni


Zapraszam do komentowania..


Beniaminek pokonany w Barwicach.
darmowy hosting obrazków---

VI kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
MGLKS Błonie Barwice - KS Saturn Mielno
Stadion Miejski w Barwicach
18.09.2016r 17:00
sędzia główny - ??


Błonie Barwice - Saturn Mielno 2-1 (M.Kreft 50', M.Pieczara 76' - M.Asman 13')



W sobotę kolejny mecz w V lidze Koszalińskiej rozegrali piłkarze Błoni Barwice. Zespół Ireneusza Polewskiego pokonał na własnym boisku beniaminka V ligi, Saturn Mielno 2-1. Kluczowe bramki dla biało-zielonych strzelali obrońcy : Mariusz Kreft oraz Marcin Pieczara.

Kolejny mecz Barwiczanie rozegrają w niedziele. Tym razem na wyjeździe z kolejnym beniaminkiem, Wieżą Postomino.


W rozwinięciu newsa : składy obydwu drużyn oraz przebieg meczu.
Trzecia porażka w sezonie.
---darmowy hosting obrazków
V kolejka V ligi Koszalińskiej 2016/17
MKS Sława Sławno - MGLKS Błonie Barwice
Stadion w Sławnie, Plac Sportowy 2
10.09.2016r 17:00
sędzia główny - ??



Sława Sławno - Błonie Barwice 2-0 (P.Kozdra 60', A.Minda 93')


Trzecią porażką w sezonie 2016/17 zakończył się sobotni pojedynek Błoni w Sławnie z tamtejszą Sławą. Zespół Błoni przegrał ze Sławą 2-0. Mimo wielu braków kadrowych i biorąc pod uwagę w jakim składzie graliśmy ten mecz to zbyt wielkiego żalu i rozczarowania do naszych graczy mieć nie możemy. Barwiczanie do Sławna wybrali się gołą jedenastką i każdy gracz wiedział że musi wybiegać 90 minut na boisku. Sława bardziej doświadczony rywal tak naprawdę nic wielkiego nie pokazała i śmiem twierdzić że gdyby Barwiczanie byli w najmocniejszym składzie to wywiezienie punktów ze Sławna było by bardzo możliwe. Mimo przeciwności losu podopieczni Ireneusza Polewskiego pokazali dziś ambicje i możemy być pewni że w kolejnych meczach będzie ona jeszcze większa i pozwoli nam zdobywać przede wszystkim to co jest najważniejsze, czyli punkty.

Od początku meczu zespół gospodarzy ruszył do ataków. Dobrze jednak bronili się zawodnicy Błoni przy czym próbowali wyprowadzać kontrataki. W 9 minucie po składnej akcji za pola karnego uderzył gracz Sławy i piłka poleciała nad poprzeczką. W 22 minucie blisko bramki przeleciał strzał z głowy gracza ze Sławna. W 35 minucie blisko stworzenia dobrej okazji podbramkowej był Daniel Buszowiecki, ale w ostatniej chwili uprzedził go bramkarz Sławy, Miłosz Kadylak. Do przerwy mieliśmy bez goli.

Kapitalnie drugą połowę mogli rozpocząć Błonie. Łukasz Drab zagrał dobrą prostopadłą piłkę do Daniela Buszowieckiego który wykorzystując swoją szybkość minął obrońcę i w sytuacji sam na sam niestety dał szansę obronić swoje uderzenie bramkarzowi, po czym próbując dobijać znów przegrał pojedynek z bramkarzem który wyczuł jego intencje. Sława natomiast dążyła do zdobycia bramki i udało jej się to w 60 minucie. Wtedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Piotr Kozdra celnie uderzył piłkę główką a ta wpadła do siatki bramki Mateusza Kowalczuka. W 64 minucie technicznie za pola karnego uderza Jarosław Adamowicz i niewiele pomylił się napastnik Błoni. W 72 minucie praktycznie do pustej bramki nie trafia gracz miejscowych. Z kolei w 78 minucie strzał z głowy z pola karnego Sławy i tuż z przed linii bramkowej piłkę zdołał wybić Bartosz Grygiel. Wynik meczu w 93 minucie ustalił Adrian Minda ładnym strzałem za pola karnego od słupka. Sława pokonuje Błonie 2-0.

A więc kolejny mecz pokazał iż będzie to bardzo ciężki sezon dla piłkarzy Błoni. Zarząd klubu powinien się coraz bardziej przyjrzeć sytuacji zespołu seniorskiego bo zdaje się że ona z meczu na mecz jest coraz gorsza. Nie do pomyślenia jest dla mnie samego iż zespół 5 ligowy na mecz jedzie gołą jedenastką nie korzystając z Juniorów Starszych którzy w klubie są i którzy grali m.in w przedsezonowych sparingach. Naprawdę sytuacja jaka panuje w naszym klubie jest coraz bardziej dziwna..

Za tydzień zespół Błoni Barwice podejmie na własnym stadionie beniaminka, Saturn Mielno.


W rozwinięciu newsa : składy obydwu drużyn oraz przebieg meczu.
Strona 1 z 61 1 2 3 4 > >>
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
<...Fanpage...>
Oficjalny fanpage zespołu MGLKS Błonie Barwice kliknij
Sponsorzy













557052 Unikalnych wizyt

Powered by v6.01.6 © 2003-2005 | Original DAJ Green Theme by: Dustin Baccetti : Ported for PHP-Fusion by:

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie