Strona klubu Błonie Barwice
 
  Strona Główna Kadra Tabela Terminarz Statystyki Ligowe Galeria Puchar KOZPNKwiecień 20 2018 03:16:02 
 
Nawigacja
Strona Główna
------Seniorzy------
Kadra
Tabela
Terminarz
Statystyki Ligowe
Galeria
Puchar KOZPN
------Pozostałe------
Informacje
Historia
Stadion
Sondy
Wywiady
Śpiewnik
Filmiki
------Archiwum------
Sezon 16/17
Sezon 14/15
Sezon 12/13
Sezon 11/12
Sezon 10/11
Sezon 09/10
Sezon 08/09
Sezon 07/08

Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 181
Najnowszy Użytkownik: Stupak
Ostatni mecz
Błonie Barwice-Orzeł Wałcz 0-2
Następny mecz
Mirstal Mirosławiec-Błonie Barwice 21.04.2018r
Licznik


Licznik na strony
Pierwsze zwycięstwo w sezonie 2017/18.
darmowy hosting obrazków---

II kolejka V ligi Koszalińskiej 2017/18
MGLKS Błonie Barwice - MKS Sława Sławno
Stadion Miejski w Barwicach
26.08.2016r 17:00
sędzia główny - ??


Pierwsze zwycięstwo w sezonie 2017/18 odnieśli w sobotę piłkarze Błoni Barwice. W dzisiejszym pojedynku ze Sławą Sławno podopieczni Pawła Drozdowskiego pokonali rywali na własnym boisku aż 6-2. Radosny futbol obejrzeli kibice którzy zgromadzili się na Stadionie Miejskim w Barwicach. W tym spotkaniu każdy kibic mógł zobaczyć tak naprawdę wszystko co w futbolu najlepsze, począwszy od rzutów karnych, czerwonych kartek, hatricka czy ładnych bramek. Barwiczanie którzy pokonali rywali przyjezdnych zagrali dobre spotkanie, ale poziomem do pierwszej połowy w meczu z Wieżą Postomino mimo wszystko trochę brakowało. Zespół Sławy był rywalem który powinien walczyć w tym sezonie o miejsca w rejonie dolnej części tabeli a mimo wszystko duże problemy w niektórych momentach meczu mieli nasi piłkarze z zawodnikami ze Sławna. Większość meczu nasza ekipa grała z przewagą, ale czasami na boisku tego widać nie było. Z pewnością na uwagę zasługują kilka ładnych akcji stworzonych przez piłkarzy Błoni, widać że treningi nie idą w las. W drugiej połowie nieco zabrakło sił graczom Sławy, potrafili to wykorzystać nasi zawodnicy którzy zaaplikowali gościom kilka bramek i ostatecznie mecz zakończył się pogromem piłkarzy trenera Drozdowskiego. Jednak jak sam trener powiedział, drużyna musi jeszcze sporo pracować aby podnosić poziom swojej gry. Jednym z bohaterów tego meczu był Wojciech Gersztyn który strzelił trzy bramki. Należy również wyróżnić obroniony rzut karny przez Mariusza Krefta w ważnym momencie meczu.

Zespół Błoni spotkanie rozpoczyna ponownie z Mariuszem Kreftem w bramce. Pierwszą groźną sytuację w meczu mieli przyjezdni. Było to w 10 minucie, po złym zagraniu Łukasza Mikołajczyka futbolówkę przejął Piotr Ścisło który technicznym strzałem uderzył na bramkę i to uderzenie wybronił Kreft. W 12 minucie Mariusz Dziwirski dograł do Łukasza Rakowski który walcząc z obrońcą w polu karnym oddał strzał na bramkę lecz bramkarz obronił. W 16 minucie ładny rajd prawą stroną Łukasza Zbroszczyka zakończył się niecelnym strzałem Rakowskiego. W 22 minucie faulowany w polu karnym był Wojciech Gersztyn, czerwoną kartkę za ten faul ujrzał obrońca Sławy Patryk Kostrzewiński. Jedenastkę pewnie wykonał Łukasz Rakowski i od tej pory Barwiczanie wyszli na prowadzenie 1-0. W 24 minucie bliski bramki samobójczej był Maciej Telążka. W 32 minucie mieliśmy w meczu drugi rzut karny, jednak tym razem dla gości. W polu karnym faulował Łukasz Zbroszczyk za co został ukarany żółtą kartką. Zawodnik gości Piotr Ścisło nie strzelił bramki bo świetną interwencją popisał się Mariusz Kreft. Do końca połowy wynik się nie zmienił a dobrych podbramkowych sytuacji już nie obserwowaliśmy.

Bez zmian drugą odsłonę rozpoczęli Barwiczanie. W 47 minucie Gersztyn dograł do Krzyżanowskiego który uderzył z pola karnego i bramkarz Piotr Miranowicz obronił to uderzenie. W kolejnej akcji Sława wykonała akcję po której doprowadziła do wyrównania. Rzut z autu z lewej strony boiska, piłki w polu karnym nie potrafili wybić obrońcy Błoni, ostatecznie trafiła ona do Adriana Chmielewicza który strzałem pod poprzeczką pokonał Krefta, 1-1. W 51 minucie przyjezdni nie wykorzystali sytuacji sam na sam po bardzo dobrej interwencji Krefta. Długo jednak remis się nie utrzymywał. W 54 minucie Łukasz Mikołajczyk wrzucił wysoką piłkę w pole karne do której dopadł Wojciech Gersztyn który szczęśliwym strzałem pokonał bramkarza Sławy, 2-1. W 61 minucie szybką akcję wykonali Barwiczanie, piłka ze skrzydła trafiła do Mikołajczyka który z przed pola karnego mocnym uderzeniem trafił w poprzeczkę. W 65 minucie nieco sytuację uspokoili gracze trenera Drozdowskiego. Piłkę w pole karne dośrodkowuje Daniel Buszowiecki, bramkarz wypuszcza piłkę przed siebie do której dopada Gersztyn i walcząc z obrońcą pakuje ją do siatki, 3-1. W 68 minucie hatricka ustrzela nasz napastnik. Łukasz Drab posłał piłkę przed pole karne do Wojciecha Gersztyna który pięknym strzałem z pierwszej piłki z powietrza uderzył nie do obrony przy słupku, 4-1. W 73 minucie kolejna niecelna próba uderzenia Łukasza Mikołajczyka. Odpowiednio w 77 i 79 minucie dwa niecelne uderzenia oddał Łukasz Rakowski. W 83 minucie za długo piłkę w środku boisku trzymał Dominik Woś, przejął ją gracz Sławy który w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Mariusza Krefta, 4-2. Ze środku boiska wznowili nasi zawodnicy, piłka trafiła do Daniela Buszowieckiego który na szybkości minął dwóch zawodników Sławy i po ładnym dograniu prostopadłym do Łukasza Mikołajczyka tylko Łukaszowi pozostało dobić piłkę do pustej bramki, 5-2. W 86 minucie niemal identyczna sytuacja jak przy piątej bramce. Znów Buszowiecki dograł do Mikołajczyka który ograł obrońcę i strzelił drugiego swojego gola w meczu, 6-2. Więcej obydwie ekipy już nie zagroziły pod obiema bramkami.

A więc wysokim zwycięstwem Błoni zakończył się sobotni mecz. Oczywiście musimy być dumni po ostatecznej wygranej i zdobytych trzech punktach. Cały zespół zasłużył na duże brawa. Cieszy coraz lepsza skuteczność niektórych zawodników. Trzy bramki strzelone przez Wojciecha Gersztyna tylko to potwierdzają, tym bardziej strzelone w 14 minut. Bardzo dobry mecz w bramce zaliczył Mariusz Kreft który obronił rzut karny oraz bardzo ważną sytuację sam na sam przy wyniku 1-1. Warto odnotować wejście w drugiej połowie Daniela Buszowieckiego który ostatecznie zaliczył trzy asysty. Dziś w zespole Błoni w oficjalnym meczu debiutował Mirosław Mikelczuk oraz Maciej Nowacki. Nowym kapitanem drużyny został Łukasz Drab.

W następnej kolejce zespół Błoni zagra na wyjeździe z Saturnem Mielno.


W rozwinięciu newsa : skład Błoni oraz Sławy i przebieg meczu.

Punkt przywieziony z Postomina.
---

I kolejka V ligi Koszalińskiej 2017/18
UKS Wieża Postomino - MGLKS Błonie Barwice
Stadion w Postominie
19.08.2017r 18:00
sędzia główny - Okunowicz


Wieża Postomino - Błonie Barwice 3-3 (D.Gronkiewicz 59', P.Lisowski 81', P.Kozdra 87' - W.Gersztyn 1', Ł.Rakowski 27', 43')


Meczem z Wieżą Postomino piłkarze Błoni zainaugurowali sezon 2017/18 w V lidze Koszalińskiej. W pierwszej kolejce zawodnicy Pawła Drozdowskiego wywalczyli jeden punkt na trudnym terenie z jednym z głównych kandydatów do awansu remisując 3-3. Z bardzo dobrej strony pokazali się Barwiczanie w sobotnim starciu. Zespół z Barwic z gry pokazał to co pokazywał w przedsezonowych sparingach. Nasi piłkarze nieźle pogrywali sobie piłką, tworzyli ciekawe akcję oraz stosowali wysoki pressing na przeciwniku. Z przebiegu meczu jednak mamy prawo mieć lekki niedosyt. Już do przerwy zespół Błoni prowadził z gospodarzami aż 3-0. Druga odsłona była już nieco inna niż pierwsza i piłkarze Wieży zagrali skuteczniej niż w pierwszej połowie, potrafili doprowadzić do wyrównania. Niestety swój udział w doprowadzeniu do remisu mieli również sędziowie którzy pogubili się przy zdobytej trzeciej bramce. Dodam tylko na koniec iż sędzia liniowy podniósł chorągiewkę pokazując spalonego a po chwili ją opuścił jak gdyby nigdy nic. Ale musimy się z tym pogodzić, niestety z trójką sędziowską nie wygramy...

Sobotni mecz z Wieża Postomino zespół Błoni rozpoczyna m.in z Mariuszem Kreftem w bramce. Nikt chyba nie spodziewał się takiego początku meczu. Najpierw niegroźnie pod bramką Krefta zagrozili miejscowi, by następnie nasz zespół przeprowadził akcję, po której Łukasz Mikołajczyk dograł do Wojciecha Gersztyna który pięknym strzałem za pola karnego z prawej strony boisku uderzył na bramkę i futbolówka wpadła tuż za plecami bramkarza,0-1. W 8 minucie prezent od obrońcy otrzymał Daniel Buszowiecki, który uderzył mocno z okolic pola karnego ale jego uderzenie na rzut rożny obronił bramkarz. W 13 minucie nad poprzeczką z głowy piłkę uderzył gracz z Postomina. W 26 minucie faulowany w polu karnym był Mariusz Dziwirski i zespół Błoni wykonywał "jedenastkę". Rzut karny pewnie wykorzystał Łukasz Rakowski podwyższając wynik, 0-2. W kolejnej akcji blisko bramki byli miejscowi, lecz strzał po piąstkowaniu Mariusza Krefta zawodnika Wieży przeleciał nad poprzeczką. W 33 minucie celny strzał gospodarzy pewnie broni Kreft. W 43 minucie piłkarze trenera Pawła Drozdowskiego strzelili bramkę do szatni po widowiskowej akcji. Zespół Błoni wysokim pressingiem odebrał piłkę rywalowi, wymienił kilka podań, po czym Mikołajczyk wrzucił piłkę w pole karne wprost na głowę Rakowskiego który z okolic 10 metra trafił idealnie obok słupka, 0-3. Po pierwszych 45 minutach Barwiczanie sensacyjnie prowadzą w Postominie 3-0.

Bez zmian drugą odsłonę rozpoczęli piłkarze z Barwic. W 59 minucie gospodarze strzelają kontaktowego gola. Po akcji Wieży, piłkę w naszym polu karnym otrzymał Dawid Gronkiewicz który strzałem po długim słupku pokonał Krefta, 1-3. W 69 minucie krótko rzut rożny rozegrali Daniel Buszowiecki i Łukasz Rakowski po czym Łukasz mocno uderzył na bramkę i z kłopotami bramkarz Wieży obronił to uderzenie. W 75 minucie minimalnie obok słupka bramki Mariusza Krefta uderzył zawodnik z Postomina. Dwie minuty później bardzo dobrą interwencją popisał się nasz bramkarz broniąc bardzo silne uderzenie. W 81 minucie po lekkim faulu Łukasza Draba sędzia główny dyktuje rzut karny dla gospodarzy którego na gola zamienia Piotr Lisowski, 2-3. Niestety w 87 minucie nasz zespół stracił prowadzenie. Akcję wykonywali miejscowi, po jednym z podań jeden z graczy Postomina był na pozycji spalonej, sędzia liniowy podniósł chorągiewkę by za chwilę z wiadomych tylko dla niego przyczyn ją opuścił, pozwalając Piotrowi Kozdrze z pola karnego oddać strzał z pola karnego który znalazł drogę do bramki bezradnego Mariusza Krefta. Po tej akcji atmosfera meczu trochę się podniosła ale żadna z ekip nie potrafiła zadać już decydującego cios i tym samym mecz w pierwszej kolejce zakończył się remisem 3-3.

Przed meczem w ciemno bralibyśmy jeden punkt zdobyty w Postominie. Jednak okoliczności w których straciliśmy trzecią bramkę pozwalają nam mieć niedosyt. Nie po to nasi zawodnicy zostawiają wiele sił i zdrowia na boisku by na końcu meczu jeden błąd sędziego decydował o końcowym rezultacie meczu. Jeśli zespół Błoni będzie w kolejnych meczach rozgrywał dwie równorzędne połowy to z pewnością w tej lidze namieszamy sporo. Kapitalna pierwsza połowa dała się trochę we znaki naszym zawodnikom w drugiej odsłonie i brak sił u niektórych graczy była normalną rzeczą. Pracę jaką w naszym klubie wykonuje trener Paweł Drozdowski należy z pewnością ocenić na ocenę celującą bo naprawdę poskładał trener naszych zawodników w piękny dla oka widok. Indywidualnie dziś z pierwszego składu nikt nie odstawał od reszty i każdy zagrał na swoim dobrym poziomie. Cieszy skuteczność napastników, czyli pary Gersztyn-Rakowski. W kolejnych meczach powinniśmy mieć wiele radości z gry naszych zawodników.

Drugim rywalem w rundzie jesiennej Błoni będzie Sława Sławno. Ten mecz już w następną sobotę.


W rozwinięciu newsa : skład Błoni i Wieży oraz przebieg meczu.
Zawisza rozgromiona na koniec przygotowań.
Wygraną 6-1 Błoni zakończył się sobotni ostatni sparing naszej drużyny w przygotowaniach do rundy jesiennej 2017 roku. Podopieczni Pawła Drozdowskiego grający dziś na pół obrotach prawie bez problemu pokonali Zawiszę Grzmiąca. Jedynie pierwsze kilkanaście minut spotkania były dość nerwowe i nasi piłkarze nie potrafili wejść na swój odpowiedni tor. Jednak z każdą kolejną minutą, już po stracie jedynej bramki, pełne dowództwo w grze przejęli Barwiczanie i nie oddali go już do końca spotkania. Wynik jak najbardziej słuszny, choć te dwie lub trzy bramki więcej mogli dołożyć nasi zawodnicy. Widać że zespół Błoni jest dobrze przygotowany do sezonu. U niektórych piłkarzy było dziś widać wysoką formę, a u niektórych z pewnością zmęczenie treningami. Jednak na ligę wszystko powinno być już pod kontrolą i z optymizmem powinniśmy czekać na pierwszy mecz w rundzie jesiennej. Dziś w bramce Błoni bronił Mariusz Kreft który z powodu wyjazdu dwóch naszych bramkarzy będzie zmuszony bronić w pierwszych dwóch ligowych kolejkach.

Pierwsze minuty spotkania były z lekką inicjatywą przyjezdnych. Zespół Błoni powoli wchodził w mecz stąd też bramka stracona w 13 minucie. Najpierw przed polem karnym Błoni piłkę stracił Łukasz Drab, Kamil Catewicz mocno uderzył na bramkę, po czym goście mieli rzut rożny. Dośrodkowanie z rzutu rożnego piłkarze Zawiszy zamienili na bramkę po strzale z 5 metrów. Na wyrównanie czekaliśmy do 25 minuty. Wtedy to sędzia główny zobaczył rękę u obrońcy z Grzmiącej i podyktował "jedenastkę". Rzut karny pewnie wykonał Łukasz Rakowski pokonując Artura Jabłońskiego. W 27 minucie dobrą interwencją popisuje się Mariusz Kreft broniąc uderzenie przyjezdnych. W 43 minucie bramkę do szatni strzelają piłkarze trenera Drozdowskiego. Z rzutu rożnego wprost na głowę Macieja Telążki dośrodkowuje Mariusz Dziwirski i Telążka celnym uderzeniem pokonuje Jabłońskiego. Do przerwy 2-1 dla piłkarzy Błoni.

Od strzelania drugą połowę rozpoczęli nasi piłkarze. W 50 minucie za pola karnego pod poprzeczkę uderzył Dominik Woś, tym samym podwyższył prowadzenie naszej drużyny. Dwie minuty później było już 4-1. Z autu piłkę rzuca Łukasz Zbroszczyk do Łukasza Rakowskiego, ten z kolei podaje pomiędzy obrońcami do Wojciecha Gersztyna któremu pozostało umieścić futbolówkę w bramce. W 60 minucie kolejna bramka Błoni i podobna akcja do poprzedniej. Tym razem z autu do Zbroszczyka rzuca Rakowski, mocne dośrodkowanie trafia pod nogi Macieja Telążki który jeszcze przyjął futbolówkę i strzelił drugiego gola w sparingu. Wynik meczu w 82 minucie ustalił Sebastian Adamiak strzałem z pola karnego.

Także kolejne zwycięstwo w meczu towarzyskim odnieśli piłkarze Pawła Drozdowskiego. Tak naprawdę najbliższe mecze ligowe zweryfikują formę naszej drużyny. Z pewnością możemy być dobrej myśli, ale pamiętajmy że mecze sparingowe są inne niż mecze o stawkę.

Pierwszy mecz ligowy zespół Błoni rozegra na wyjeździe z jednym z kandydatów do awansu, czyli drużyną Wieży Postomino. Ten mecz już w następną sobotę.


W rozwinięciu newsa : skład Błoni.
Zlany beniaminek IV ligi.
Wysokim zwycięstwem Błoni zakończył się sobotni sparing w którym podejmowaliśmy IV ligową Iskrę Białogard. Podopieczni Pawła Drozdowskiego pokonali rywali aż 4-1. Z pewnością ten wynik można uznać za małą sensację, bo chyba nikt przed meczem nie brał by w ciemno takiego wyniku. Kapitalną formę w dzisiejszym meczu towarzyskim pokazali nasi piłkarze którzy byli lepsi w każdym aspekcie piłkarskim od rywali. Strzelenie czterech goli drużynie IV ligowej, ponadto stworzenie kilku naprawdę wysokiej klasy akcji może napawać optymizmem przed zbliżającą się rundą jesienną. Przeciętny kibic który obejrzał by dzisiejszy mecz sparingowy pomiędzy Błoniami a Iskrą z pewnością nie powiedział by że to drużyna Iskry w sezonie 2017/18 grać będzie w IV lidze, takie są jednak realia. Można się powtarzać, ale należy naprawdę podkreślić jak świetną robotę w naszej drużynie robi trener Paweł Drozdowski. Z przyjemnością patrzy się na naszych zawodników jak świetnie poruszają się po boisku, tworzą akcję czy razem współpracują. Nie zapeszajmy za bardzo ale na dziś naprawdę mamy świetnie przygotowany zespół do rundy jesiennej, miejmy nadzieje że nasi piłkarze w lidze również to potwierdzą, bo potencjał w naszej drużynie jest. Warto również napisać że w naszej drużynie nie było jeszcze wszystkich podstawowych zawodników, podobnie jak w Iskrze.

Pierwsze minuty sparingu były z lekką przewagą Barwiczan którzy potrafili stworzyć dwie bardzo ładne akcje z których jednak nie oddano celnych strzałów. W 18 minucie podopieczni Pawła Drozdowskiego objęli prowadzenie. W środku boiska nasi piłkarze odzyskali piłkę, Mariusz Dziwirski z pierwszej piłki pograł z Łukaszem Mikołajczykiem, który dograł do Daniela Buszowieckiego i nasz młody zawodnik okiwał obrońcę i pewnie w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza. W 33 minucie było już 2-0. Znów świetnie Mikołajczyk, który odzyskał piłkę, dograł po raz kolejny do Buszowieckiego i ten walcząc z obrońcą i bramkarzem wpakował futbolówkę do siatki. W 40 minucie krótkie podanie Kacpra Tomaszewicza do Mariusza Krefta mogło skończyć się utratą gola po przejęciu piłki przez gracza z Białogardu. Trzeciego gola zespół Błoni strzela w 42 minucie. Barwiczanie wykonali szybką kontrę po której Maciej Telążka dograł do Marka Bernaciaka a ten z pola karnego pewnie z pierwszej piłki pokonał bramkarza. Pierwsza połowa stała na bardzo wysokim poziomie, lecz tak naprawdę zespół Iskry poważniej nie potrafił zagrozić naszej bramce.

Od początku drugiej połowy nastąpiła zmiana w bramce w naszej drużynie. W 54 minucie z rzutu rożnego dośrodkowuje jeden z naszych piłkarzy i obrońca Iskry uderza piłkę głową i trafia w słupek. W 60 minucie po błędzie bramkarza z Białogardu piłkę przejmuję Mariusz Dziwirski i sam zdobywa gola na 4-0. W 72 minucie rywale ustalili wynik meczu. Mocny strzał za pola karnego zaskoczył Mateusza Kowalczuka i tym samym piłkarze Iskry strzelili honorowego gola.

Sobotni sparing był przedostatnim w ramach przygotowań do rundy jesiennej. Za tydzień ostatnim rywalem Błoni będzie Zawisza Grzmiąca.



W rozwinięciu newsa : skład Błoni.
Festiwal bramkowy w meczu kontrolnym.

Sobotni sparing Błoni z rezerwami Chojniczanki Chojnice zakończył się wynikiem 4-5 dla gości. Dla Błoni gole strzelali : Wojciech Gersztyn 2, Łukasz Mikołajczyk oraz Łukasz Rakowski.



W rozwinięciu newsa : skład Błoni .
Drugi sparing na plus.
Wczoraj zespół Błoni prowadzony przez Pawła Drozdowskiego rozegrał drugi mecz towarzyski w ramach przygotowań do rundy jesiennej. Barwiczanie podejmowali na własnym boisku spadkowicza z IV ligi Pomorskiej, Sokół Wyczechy. Po dobrym meczu nasi zawodnicy pokonali rywali wynikiem 4-2. Zespół Błoni wyraźnie był lepszą drużyną w tym meczu, stworzył o wiele więcej okazji niż przeciwnicy i przede wszystkim pokazał się z dobrej gry piłką czy kilkoma naprawdę składnymi akcjami.

W pierwszej połowie padły dwie bramki które strzelili nasi piłkarze. Najpierw po podaniu Łukasza Rakowskiego bramkę strzelił Łukasz Mikołajczyk, a następnie gola strzelił już Rakowski po podaniu Gersztyna. W drugiej połowie nieco obudzili się przejezdni którzy strzelili dwie bramki, ale najpierw gola na 3-0 strzelił Wojciech Gersztyn. Następnego gola strzelili goście, a czwartą bramkę dla Błoni zdobył Łukasz Zbroszczyk po asyście Łukasza Rakowskiego. Wynik meczu ustalili przyjezdni.

A więc obecna praca na treningach pokazuję coraz lepszą formę naszych piłkarzy. Dobrą formę prezentuję powracający po kontuzji Łukasz Rakowski, który może okazać się mocnym punktem w ataku. Do klubu powrócił Maciej Telążka i z pewnością jest to pozytywna informacja. W meczu towarzyskim zagrał również Patryk Zaborowski, wychowanek Błoni który wróci do nas z Pioniera 95 Borne Sulinowo. Wciąż nie wyjaśniona jest sytuacja z Mateuszem Kowalczukiem.

Kolejny sparing w przyszłą sobotę zespół Błoni rozegra na Stadionie Miejskim w Barwicach a rywalem będzie Chojniczanka II Chojnice.

W rozwinięciu newsa : skład Błoni.
Terminarz Błoni w rundzie jesiennej.

Znamy już terminarz Koszalińskiej Klasy Okręgowej sezonu 2017/18. Zespół Błoni zainauguruję rundę jesienną meczem na wyjeździe z Wieżą Postomino 19 sierpnia o godzinie 18:00. Z kolei koniec rundy zaplanowany jest na 25 listopada i w tym terminie zespół Błoni podejmie na własnym boisku beniaminka, Darłovie Darłowo.


Wszystkie mecze Błoni w rundzie jesiennej w ROZWINIĘCIU NEWSA.
Sokół Wyczechy drugim sparingpartnerem.
W ostatnią sobotę zespół Błoni rozgrywał sparing z Sokołem Karlino, a w najbliższym naszym rywalem ponownie będzie Sokół, tylko że tym razem z Wyczech. Jest to spadkowicz z IV ligi Pomorskiej który w sezonie 2017/18 będzie grał w Okręgówce gr.Słupsk. Z pewnością przed Barwiczanami ciekawy sparing z drużyną z którą nacodzień nie gramy w lidze.

Początek sparingu o godzinie 15:00 na Stadionie Miejskim w Barwicach. ZAPRASZAM
Mimo porażki pierwszy sparing na plus.
W sobotnie popołudnie pierwszy mecz towarzyski rozegrała drużyna Błoni Barwice w ramach przygotowań do rundy jesiennej. Piłkarze Pawła Drozdowskiego ulegli beniaminkowi IV ligi, Sokołowi Karlino 2-5. Jednak po samym spotkaniu możemy być w miarę zadowoleni z gry naszych zawodnikom biorąc pod uwagę że dopiero Barwiczanie są po dwóch treningach i lepsza forma dopiero powinna dojść w kolejnych tygodniach. Dużo do wyniku też ostatecznie miała zmiana bramkarza, gdzie po pierwszych 45 minutach Kacpra Tomaszewicza zastąpił młody bramkarz ze szkółki piłkarskiej która obecnie trenuje w Barwicach i trzeba szczerze powiedzieć że niestety ale dwie bramki śmiało możemy zapisać na konto młodego jeszcze niedoświadczonego bramkarza..

W pierwszej połowie na Stadionie Miejskim w Barwicach padły trzy bramki. Dwie dla Barwiczan, a jedna dla gości. W 6 minucie dobrym dośrodkowaniem Łukasz Zbroszczyk obsłużył Łukasza Rakowskiego który strzałem z głowy pokonał bramkarza z Karlina. Goście odpowiedzieli po kilkunastu minutach bardzo ładnym uderzeniem z półwoleja. W tej sytuacji Kacper Tomaszewicz był bez szans. Jeszcze przed przerwą za sprawą Wojciecha Gersztyna ekipa trenera Drozdowskiego wyszła na prowadzenie.

W drugiej połowie nastąpiła jak wyżej wspomniałem zmiana bramkarza i odegrała ona duże znaczenie na wynik w całym meczu towarzyskim. Zespół Błoni w drugiej połowie zagrał nieco słabiej niż w pierwszej i ostatecznie Sokół Karlino wygrał ten mecz 5-2.

W dzisiejszym sparingu żadnych nowych twarzy w naszym zespole nie obserwowaliśmy (oprócz gościnnego występu bramkarza ze szkółki). Może martwić wąska kadra, ale miejmy nadzieje że z kolejnymi sparingami ta sytuacja będzie się poprawiać. W przyszłym tygodniu piłkarze Błoni trenują trzy razy oraz w następną sobotę zagrają sparing z Sokołem Wyczechy.


Skład Błoni z dzisiejszego meczu towarzyskiego w rozwinięciu newsa.
Plan przygotowań zespołu Błoni do rundy jesiennej sezonu 2017/18.
Już w najbliższy poniedziałek (tj.10 lipca) zespół Błoni pod dowództwem Pawła Drozdowskiego wznowi treningi w celu przygotowań do rundy jesiennej sezonu 2017/18. Przed Barwickim zespołem czekają cztery mecze towarzyskie. Wszystkie te spotkania odbędą się na Stadionie Miejskim w Barwicach.

10 lipiec - Pierwszy trening (Stadion Miejski w Barwicach)

15 lipca - Sokół Karlino (IV liga zachodniopomorska)

22 lipca - Sokół Wyczechy (V liga Słupska)

29 lipca - Chojniczanka II Chojnice (Klasa Okręgowa, Gdańsk)

05 sierpień - Iskra Białogard (IV liga)

12 sierpień - Zawisza Grzmiąca (Regionalna Klasa Okręgowa)

19 sierpień - początek V ligi
Posezonowy wywiad z trenerem Pawłem Drozdowskim.




Zapraszam w rozwinięciu newsa do przeczytania posezonowego wywiadu z trenerem Błoni Pawłem Drozdowskim.
Strona 4 z 68 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
686400 Unikalnych wizyt

Powered by v6.01.6 © 2003-2005 | Original DAJ Green Theme by: Dustin Baccetti : Ported for PHP-Fusion by:

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie